Podatek od pustostanów — nowa petycja w Sejmie: 1% wartości rocznie
Do Sejmu trafiła petycja o podatek od pustych mieszkań — nawet 1% wartości rocznie. Sprawdź, kogo dotyczy, jakie są szanse i co grozi już dziś.
Masz puste mieszkanie po rodzicach albo kupione pod wynajem i czytasz o „podatku od pustostanów"? Spokojnie — to na razie petycja do Sejmu, nie ustawa. Ale warto wiedzieć, co proponuje, kogo mogłaby dotyczyć i co realnie grozi pustym lokalom już dziś, bez czekania na nowe prawo.
Najważniejsze w skrócie:
- Petycja proponuje 1% wartości rynkowej nieruchomości rocznie, jeśli stoi pusta przez 3 lata — dla mieszkania za 600 tys. zł to 6 tys. zł rocznie.
- To tylko petycja — minister finansów mówił w marcu 2026 r., że rząd nie pracuje nad takim podatkiem ani katastralnym, więc szanse na szybkie wejście w życie są niewielkie.
- Już dziś niektóre gminy (np. Katowice) każą płacić pustym lokalom inwestycyjnym stawkę jak za działalność gospodarczą — nawet 34 zł/m² zamiast ok. 1,19–1,25 zł/m² — na podstawie obowiązujących przepisów.
Co dokładnie proponuje petycja
Do Sejmu w październiku 2026 r. trafiła petycja postulująca ogólnopolski podatek od pustostanów. Zasada jest prosta: jeśli mieszkanie, dom lub działka pozostają niewykorzystywane przez 3 lata, właściciel płaci 1% wartości rynkowej nieruchomości rocznie.
Dla porównania — dzisiejszy maksymalny podatek od nieruchomości dla lokalu mieszkalnego jest prawie sto razy niższy niż proponowana stawka. Pieniądze z nowego podatku nie trafiałyby do budżetu państwa, lecz do gmin — z przeznaczeniem na remonty, budowę mieszkań komunalnych i akademików.
To nie pierwszy taki pomysł. Podobną petycję złożyło już w grudniu 2022 r. Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze. Wtedy temat ucichł — teraz wraca za sprawą nowego wniosku.
Czym to się różni od zwykłego podatku od nieruchomości
Zwykły podatek od nieruchomości płacisz co roku niezależnie od tego, czy mieszkanie jest wynajęte, puste czy w nim mieszkasz — stawka zależy od gminy i metrażu, nie od wartości rynkowej. Podatek od pustostanów działałby inaczej: naliczany procentowo od wartości nieruchomości i tylko wtedy, gdy lokal faktycznie stoi niewykorzystany przez określony czas.
To fundamentalnie inna konstrukcja — dlatego porównanie „sto razy więcej" ma sens tylko w kontekście konkretnego, pustego mieszkania trzymanego latami bez najemcy czy mieszkańca.
Kogo mógłby dotyczyć taki podatek
Gdyby pomysł wszedł w życie, najbardziej odczuliby go:
- Inwestorzy trzymający mieszkania jako lokatę kapitału, bez wynajmu.
- Spadkobiercy nieużywanych mieszkań po bliskich — często czekający latami z decyzją co zrobić z lokalem.
- Właściciele mieszkań kupionych pod wynajem, którzy z różnych powodów nie zdążyli go wynająć lub sprzedać.
W Sosnowcu i Zagłębiu to dość częsta sytuacja — mieszkanie po dziadkach stoi puste, bo rodzina nie może się dogadać co do sprzedaży albo brakuje czasu na formalności spadkowe.
Jakie są szanse na wejście w życie
Na razie niewielkie. Petycja to pierwszy, najsłabszy etap procesu legislacyjnego — Sejm może ją rozpatrzyć, odrzucić albo skierować do dalszych prac, co wcale nie oznacza projektu ustawy. Minister finansów Andrzej Domański mówił jeszcze w marcu 2026 r., że rząd nie prowadzi prac ani nad podatkiem od pustostanów, ani katastralnym.
To oznacza, że na dziś nie musisz zmieniać żadnych planów pod kątem tej konkretnej propozycji. Warto jednak śledzić temat — zwłaszcza jeśli masz w rodzinie pustą nieruchomość, bo dyskusja publiczna o takich rozwiązaniach zwykle wraca.
Co grozi już dziś — realne przepisy, nie projekty
Tu uwaga, bo to dzieje się naprawdę, już teraz: niektóre miasta, w tym Katowice, stosują wobec deweloperów i inwestorów trzymających puste lokale zarejestrowane jako związane z działalnością gospodarczą stawkę jak dla działalności — nawet 34 zł/m² zamiast standardowych ok. 1,19–1,25 zł/m² dla mieszkań (stan na 2026). To nie nowa ustawa, tylko interpretacja obowiązujących przepisów o podatku od nieruchomości.
Jeśli masz mieszkanie zarejestrowane w ten sposób i stoi puste, sprawdź to koniecznie w urzędzie skarbowym lub u doradcy — różnica w stawce jest ogromna i może zaskoczyć przy najbliższej decyzji podatkowej.
Co zrobić, jeśli masz puste mieszkanie
- Uregulować stan prawny — zwłaszcza po spadku, zanim zaczniesz myśleć o sprzedaży czy wynajmie.
- Rozważyć szybki wynajem lub sprzedaż, zamiast trzymać lokal „na później" — to ogranicza ryzyko przyszłych obciążeń, niezależnie czy chodzi o nową petycję czy lokalne stawki jak w Katowicach.
- Sprawdzić sposób rejestracji nieruchomości — czy nie jest przypadkiem naliczana jak dla działalności gospodarczej, mimo że stoi pusta.
Podsumowanie
Podatek od pustostanów w wersji 1% rocznie to na razie pomysł w Sejmie, a nie obowiązujące prawo — i realnych szans na szybkie wejście w życie nie ma dużo. Już dziś jednak puste mieszkania zarejestrowane jako firmowe mogą kosztować znacznie więcej niż te zwykłe, mieszkalne. Jeśli masz nieużywaną nieruchomość w Sosnowcu lub okolicy — odziedziczoną albo kupioną jako inwestycję — pomożemy uregulować jej stan prawny i szybko znaleźć najemcę lub kupca, zanim temat wróci w ostrzejszej formie; sprawdź aktualne oferty albo skontaktuj się z biurem.